AirPlay

Regulacja natężenia dźwięku w AirPlay

Ostatnie kilka wieczorów (bo niestety praca i obowiązki wypełniają większą część mojego dnia) spędziłem na testowaniu usługi Spotify Premium na iPhone oraz iPadzie, z tą różnicą, że audio przekierowane było dzięki AirPlay, na głośniki podłączone do stacji AirPort Express. Oczywiście część wolnego czasu spożytkowałem również oglądając najnowsze odcinki ulubionych seriali (jak Person of Interest, Elementary czy The Following :)). Czytaj dalej!

O AirPlay (niekoniecznie bez Apple TV) raz jeszcze

Właśnie się dowiedziałem o pojawieniu aplikacji, którą z radością zainstalowałbym na moich iUrządzeniach. Niestety jako przedstawiciel konserwatywnego obozu użytkowników stroniących od robienia Jailbreak’a (choć sam, po przywiezieniu pierwszego iPhone z USA, bez JB nie mógłbym zjąć SIM-locka i aktywować telefon) muszę tym razem obejść się ze smakiem i ewentualnie czekać z zazdrością i nadzieją, że owa funkcjonalność stanie się (być może w iOS7) systemową usługą. Czytaj dalej!

DLNA i AirPlay – podobieństwa i różnice

Technologie rozwijają się i starzeją dziś bardzo szybko, a niektóre rozwiązania – mimo bezspornych korzyści przez nie przynoszonych – mają „po górkę” i zajmuje trochę czasu, nim staną się na tyle popularne, by móc uznać je za standard. Można by godzinami dywagować na temat przyczyn tego stanu rzeczy, ale nie da się ukryć, że zwykle i tak sprowadza się to do kwestii finansowych – czy to w temacie kosztów wdrożenia technologii czy ew. Czytaj dalej!

AirPlay bez Apple TV

Jeśli jesteśmy szczęśliwymi posiadaczami tele-jabłka, AirPort Express z głośnikami bądź innego odbiornika wspierającego technologię AirPlay, możemy w niesamowicie szybki, prosty, wygodny i bezproblemowy sposób wyświetlać i odtwarzać po kablu lub bezprzewodowo multimedia maści wszelakiej: utwory muzyczne, zdjęcia i filmy. Ba! możemy nawet (w przypadku Apple TV i nowszych iGadżetów oraz Maczków) pograć na dużym ekranie w grę uruchomioną na iPhone, iPodzie Touch, iPadzie, iMacu/MacBooku lub wyświetlić po prostu sklonowany ekran tego urządzenia. Czytaj dalej!

Uprzejmie donoszę, czyli iOS 5.2 i moje Apple TV

Większość z Was, posiadających iPhone, iPody Touch oraz iPady, kwalifikujące się do uaktualnienia już dawno zdążyła odświeżyć i „podnieść” system do najnowszej wersji 6.1, prawda? Dla niektórych głównym powodem była informacja o zbliżającym się „dżejlbrejku”, część zrobiła to by zaspokoić swoją ciekawość, a jeszcze inni dlatego, że zawsze aktualizują swoje iUrządzenia. Czytaj dalej!

Do trzech razy sztuka czyli repeater w trzech aktach

W kilku słowach (sic!) przedstawię Wam swoje boje z urządzeniami pracującymi jako repeater, powielacz, wzmacniacz (a właściwie wzmacniak) tudzież extender lub booster sieci bezprzewodowej. Tak się złożyło, że mój gabinecik, w którym mieści się iMadło, Time Capsule, wiekowy modem ADSL Linksys WAG-54GS (tak, urządzenie pracuje wyłącznie jako modem, routing i propagację sieci WiFi zapewnia TC) znajduje się na piętrze, a właściwie zagospodarowanym poddaszu w trzypiętrowym bloku, zaś pozostałe pomieszczenia mieszkalne, wraz z „salonem” w którym dumnie prezentuje się nieco młodszy od modemu telewizor wraz z podpiętym doń Apple TV, mieszczą się poziom niżej. Czytaj dalej!

Tele-jabłko po raz trzeci – epilog

Trochę czasu minęło od czasu kiedy czarne tele-jabłko trafiło na półkę pod telewizorem w moim domu, więc wypadałoby podsumować wrażenia z użytkowania owego gadżetu. Nie oznacza to, że temat Apple TV został na applesauce wyczerpany, w przyszłości na pewno znajdzie się powód by kolejny wpis zadedykować aTV. Na przykład, gdy będzie można już dokonać jailbreak’a trzeciej generacji tego odtwarzacza i zakupić i zainstalować na nim nową wersję alternatywnego oprogramowania aTV Flash Black… Czytaj dalej!

Tele-jabłko po raz trzeci – podwójna gra

Uważni czytelnicy poprzednich wpisów dedykowanych apple TV na pewno zauważyli, że nie poruszyłem kwestii zastosowania tego urządzenia do najbardziej rozrywkowego chyba celu – gier. Był to zabieg celowy, gdyż chciałem temu tematowi poświęcić osobny wpis, co niniejszym czynię :) Tym razem będzie trochę krócej ale nie dlatego, że nie ma o czym pisać – przeciwnie – dlatego, że większość z Was będzie chciała się przekonać o wszystkim sama, więc czemu miałbym psuć tę zabawę? Czytaj dalej!

Tele-jabłko po raz trzeci – łatanie strumyka

Czym różni się Apple TV pierwszej generacji od modeli 2G i 3G? Na pewno wyglądem, wielością, kolorem, złączami, zapewne procesorem i układami scalonymi  – prawda? Prawda! Ale chyba największą różnicą z punktu widzenia użytkownika jest… dysk twardy, którego w nowych tele-jabłkach po prostu brak. Jest oczywiście jakaś pamięć (o wielkości 8 GB), ale służy ona jako bufor. Czytaj dalej!