About Marek Telecki

http://www.applesauce.pl

test

Posts by Marek Telecki:

Sztuka przez duże „S”

Dziś krótko i dość offtopowo. Wbrew pozorom wpis nie będzie dotyczył wzornictwa kreowanego przez Jonathana Ive :) Malarstwo. To jedna z dziedzin, na które nie potrafię pozostać obojętny. Sam niestety nie posiadam talentu wystarczającego na stworzenie czegoś, co mogłoby przez innych zostać uznane za wspaniałe, ponadczasowe czy po prostu piękne. Nie przeszkadza mi to bynajmniej w delektowaniu się dziełami takich artystów jak Salvatore Dali, Pablo Picasso, czy Zdzisław Beksiński. Nie ma jednak wątpliwości, że jednym z najbardziej płodnych i wszechstronnych geniuszy naszej ery był Michał Anioł czyli Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni.

(więcej…)

New King in da’ house!

Taaa, o kim to ja miałem dziś pisać? :) No dobra, dobrze wiem o czym, ale najpierw nieco podgrzeję atmosferę ;) Myślę, że sporo moich przyjaciół, znajomych i być może także czytelników applesauce wie, że jedną z moich słabości są… słuchawki. Wynika to z faktu, że muzyka stanowi znaczący element mojej egzystencji, a że czas na relaks przy akompaniamencie ulubionych dźwięków mam głównie podczas jazdy do i z pracy, bez tych małych głośniczków, nie byłby on (ten relaks, rzecz jasna) możliwy. Jako „stały klient” firmy NuForce otrzymałem od nich wiadomość zachęcającą do zakupu ich najmłodszego dziecka i przyznam szczerze, że mimo starań nie potrafiłem zignorować tej przynęty! I choć producent mamił mnie 15% upustem, stwierdziłem że tym razem nie skorzystam z pośrednictwa sklepu Amazon.com lecz dokonam zakupu na ojczyzny łonie :P

(więcej…)

Nie-apple-TV

Przyznam się bez bicia, że od dłuższego czasu targają mną wewnętrzne rozterki odnośnie zakupu appleTV. Zwłaszcza obecnej, mniejszej i tańszej wersji. Funkcjonalność AirPlay, która pojawiła się w iOS 4.2 i na OS X zaczyna mieć rację bytu dzięki wysiłkom niestrudzonej Ericy Sadun, nabiera znaczenia jako argument przetargowy :) Wiem, w naszych polskich warunkach, bez dostępu do filmów i seriali w iTunes, zakup appleTV wydaje się być nie do końca sensowny, jednak po pierwsze – ten stan się raczej szybko nie zmieni, a po drugie – nie sądzę by w przyszłości oferta filmowa wspierała polski język.

(więcej…)

Nostalgia

Nie wiem jak Wy, drodzy czytelnicy, ale ja migrowałem na makową platformę z Amigi. Poza A3000+, A500+, A2000, Amigą CDTV, CD32 i modelami egzotycznymi (jak A2500) miałem pod swoją strzechą chyba każdą inną „Przyjaciółkę” jaka była wyprodukowana :) Nie da się ukryć, że dawno temu, system AmigaOS nie miał sobie równych, a konstrukcja komputera oparta na specjalizowanych czipach ;) miała wiele zalet, ale też – jak się okazało – ograniczeń. Multitasking, wyjątkowo prosta lokalizacja, skrypty automatyzujące różne operacje  (AREXX) to niektóre z cech jakich próżno było szukać w innych systemach operacyjnych z tamtych lat. Niestety nie pierwszy raz okazało się, że niewłaściwi ludzie potrafią zniweczyć potencjał ponadczasowych rozwiązań…

(więcej…)

OS X w sieci, część trzecia

Przy projektowaniu sieci, zwłaszcza rozbudowanej, gdy mamy zamiar połączyć wiele komputerów i urządzeń sieciowych, które często przynależą do logicznych podzbiorów (np. działy w firmie) bardzo ważnym zagadnieniem jest przypisanie każdemu z hostów odpowiedniego adresu IP. Kilka komputerów w domu lub kilkanaście w małej firmie plus np. drukarka sieciowa mogą tworzyć jedną sieć, ale we wcześniej wspomnianej sytuacji, gdy zależy nam na łatwym zarządzaniu oraz logicznym odseparowaniu działów, należy całą sieć podzielić na podsieci.

(więcej…)

Nowinki z CES 2011

Dość obszerne relacje z targów można było przeczytać na wielu innych blogach i portalach, jednak 99% z nich tyczyło się głównie tabletów i Androida. Na szczęście targi Consumer Electronics Show to miejsce na zaprezentowanie każdej z możliwych technologii, konglomeratów geniuszu i szaleństwa, badań i poszukiwań, doświadczeń i wyobraźni.

(więcej…)

Cal, PAL i takie tam…

Czy zauważyliście, że większość urządzeń i gadżetów jakimi się otaczamy, np. telewizory, notebooki, laptopy, netbooki, tablety, smartfony, itp. posiada jeden wspólny a zarazem odróżniający je element? Tak, to ekran.

Wspólny, po pozwala wyświetlać informacje wszelakiej maści, a często też stanowi jedyny sposób kontroli urządzenia.

Odróżniający, bo występuje w różnych rozmiarach, co ma zarówno wpływ na mobilność całego rozwiązania jak i znaczenie, jeśli chodzi o wygodę korzystania z tych urządzeń oraz zakres doznań, których możemy doświadczyć (technologię, rozdzielczość, kąty widzenia i inne szczegóły pomińmy).

I tu zaczynają się schody… :)

(więcej…)

OS X w sieci, część druga

Pierwszy odcinek był wyjątkowo trywialny, dziś się rozkręcimy nieco i tak z każdym wpisem będziemy rzucać na coraz głębszą sieciową wodę :) Traceroute, o to o czym w drugiej części prawić będziemy. Nie chodzi oczywiście o znalezienie drogi powrotnej do domu po noworocznej balandze ;) a o przydatne narzędzie diagnostyczne. Polecenie to jest dostępne podobnie jak Ping zarówno z poziomu aplikacji Terminal, jak i Narzędzi sieciowych (dla niewtajemniczonych: obie aplikacje znajdują się w ~/Programy/Narzędzia/ aczkolwiek chyba szybciej da się je uruchomić dzięki genialnej funkcji Spotlight).

(więcej…)

OS X w sieci, część pierwsza

Nie będę tu zachwalać ani krytykować jak radzą sobie Maczki w Internecie, myślę że na ów temat każdy mniej czy też bardziej zaawansowany użytkownik tej platformy ma wyrobione zdanie a przynajmniej jakieś przemyślenia :) Dodam tylko, że osobiście jestem bardzo zadowolony z tego co oferuje system Apple i programy nań stworzone w sferze obsługi usług sieciowych. A Safari i Apple Mail w zupełności zaspokajają moje przeglądarkowe i pocztowe potrzeby.

Wpis ten stanowi poniekąd uzupełnienie/rozwinięcie poprzedniego wpisu dotyczącego programów na iOS’a, usprawniających diagnostykę i monitoring sieci komputerowych. Tak na marginesie zdradzę, że planuję powrócić do tematu „iOS w sieci” i przybliżyć czytelnikom kilka wybranych aplikacji z wcześniej zaproponowanej listy. Stay tuned :P

(więcej…)