Nie-apple-TV

Przyznam się bez bicia, że od dłuższego czasu targają mną wewnętrzne rozterki odnośnie zakupu appleTV. Zwłaszcza obecnej, mniejszej i tańszej wersji. Funkcjonalność AirPlay, która pojawiła się w iOS 4.2 i na OS X zaczyna mieć rację bytu dzięki wysiłkom niestrudzonej Ericy Sadun, nabiera znaczenia jako argument przetargowy :) Wiem, w naszych polskich warunkach, bez dostępu do filmów i seriali w iTunes, zakup appleTV wydaje się być nie do końca sensowny, jednak po pierwsze – ten stan się raczej szybko nie zmieni, a po drugie – nie sądzę by w przyszłości oferta filmowa wspierała polski język.

Napisów do produkcji filmowych dostępnych w sklepie Apple’a, nie ma póki co w żadnym języku z tego co się orientuję, a ja osobiście – mimo, iż władam dość sprawnie językiem angielskim – preferuję kosztowanie X Muzy z lektorem bądź napisami. Lenistwo? Patriotyzm? Trochę jedno i drugie :)

Inwestycją must-have zaraz po nabyciu magicznej teleskrzynki zdaje się być oprogramowanie aTV Flash (black), zwłaszcza jak już autorzy zaimplementują najważniejszą funkcję  – odtwarzanie przez appleTV „niemakowych” formatów wideo streamowanych z Maczka (.avi, .wmv, DivX?). Rozsądny rosyjski (a może czeski? :o) optymista powiedziałby: „pożyjom – uwidim”, zaś polski pesymista: „daleka d*pa oka” ;) Ja nie potrafię określić, czy i jak długo moja cierpliwość zniesie taką próbę…

Okazuje się, że na niedawnych targach Macworld 2011 w San Francisco, mimo zauważalnej dominacji gadżetów dedykowanych mobilnym produktom Apple, pojawiło się m.in. bardzo ciekawe urządzenie współpracujące zarówno z maciusiami jak i blaszakami :) Szanowni Państwo – przedstawiamy McTiVia!

Cóż, to jest? W skrócie: appleTV bez ograniczeń :) Znaczy się bezprzewodowe wyświetlanie dowolnej treści z naszego komputera (ba! nawet 8 komputerów!) na ekranie telewizora (HD rzecz jasna :)) Poniżej prezentacja możliwości tego cuda:

Jedynym mankamentem wydaje się być cena (oczywiście tylko wtedy, gdy porównamy ją z ceną appleTV w USA) i dostępność, a raczej brak dostępności tego urządzenia w naszym kraju. Oczywiście można dokonać zakupu i płatności przez Internet, jednak znając życie, polskie służby celne dowalą to i owo, byśmy zbytnio nie cieszyli się nowym nabytkiem :] A i ew. naprawa gwarancyjna może być nieco problematyczna…

Szczegóły znajdziecie na stronie producenta – firmy Awind.


0 0 głosy
Ocena artykułu