Technologie

Diabeł (?) tkwi w szczegółach czyli co nieco o rozdzielczościach – część 1

Nie ulega wątpliwości, że w przypadku obrazu, zarówno ruchomego jak i statycznego, większa ilość informacji to bogatsze i bardziej realistyczne doznania. Tą informacją może być szeroka paleta kolorów, ilość odtworzonych w jednostce czasu klatek czy wreszcie rozdzielczość. Oczywiście sprzęt, wystarczająco wydajny i wyposażony w ekran, który potrafi wyświetlić obraz wysokiej jakości to zaledwie jeden z elementów układanki – bez odpowiedniego materiału źródłowego, kompletnych i „dopasowanych” danych, nasz zmysł wzroku pozostanie nieusatysfakcjonowany. Czytaj dalej!

Przyjaciół trzymaj blisko, wrogów jeszcze bliżej…

Cóż, nie przypuszczałem, że ta chwila nastąpi już teraz… Niestety często podejmujemy decyzje sprzeczne z naszymi poglądami gdy wymusza tego sytuacja. Przez dobrą dekadę pod moim dachem nie było miejsca na sprzęt innej firmy niż Apple (oczywiście mam na myśli komputer, nie peryferia, bo tu i Canon by się znalazł i iOmega i parę mniej znanych marek). Czytaj dalej!

Prawdziwa przyjaciółka

Muszę to przyznać… (poraz kolejny zresztą) – jestem switcherem! ;) Jednak na platformę spod znaku nadgryzionego owocu migrowałem nie z peceta, a – myślę, że jak większość z macuserów z dłuższym stażem – z Przyjaciółki. Przyjemność obcowania z AmigaOS oraz pełnym zarówno zalet jak i wad sprzętem, trzymała mnie przy Amidze bardzo długo, i tak mocno, że mimo iż z Maczkami mam do czynienia od 1996 roku to dopiero 5 lat później zamieniłem prywatny, silikonowy kramik na produkt myśli technicznej stworzony na 1 Infinite Loop. Czytaj dalej!

Rzeczy-wistość

Historia lubi zataczać koło. Co jakiś czas wracamy do wcześniej obowiązujących kanonów mody, tworzymy remake’i starych dzieł lub tworzymy „nowe” bazujące na sprawdzonych wzorcach. Nawet w muzyce chyba już każdą nutę zagrano i tak naprawdę ciężko usłyszeć coś zupełnie nowego, innowacyjnego. W technologiach jest podobnie, z tym że tu wracamy do wcześniejszych idei by spróbować nadać im nowy wymiar dzięki nieustannemu rozwojowi, który znosi ograniczenia hamujące pełnię ich potencjału. Czytaj dalej!

Light Peak a Mac. Wszystko jasne, a może jednak nie?

Coraz wiecej można przeczytać i usłyszeć na temat planowanego wprowadzenia przez Apple nowej technologii przesyłu danych jaką jest Light Peak. Nie da sie ukryć że rozwiązanie to zwiastuje rewelacyjne osiągi. W polskich portalach i blogach wiele się ostatnio na ten temat pisze jednak mało kto podaje specyfikacje tego rozwiązania. Mnie osobiście intryguje jedna kwestia techniczna, jednak dla porządku zacznę od początku. Czytaj dalej!