Tele-jabłko po raz trzeci – epilog

Trochę czasu minęło od czasu kiedy czarne tele-jabłko trafiło na półkę pod telewizorem w moim domu, więc wypadałoby podsumować wrażenia z użytkowania owego gadżetu. Nie oznacza to, że temat Apple TV został na applesauce wyczerpany, w przyszłości na pewno znajdzie się powód by kolejny wpis zadedykować aTV. Na przykład, gdy będzie można już dokonać jailbreak’a trzeciej generacji tego odtwarzacza i zakupić i zainstalować na nim nową wersję alternatywnego oprogramowania aTV Flash Black… (więcej…)

Zardzewiała Dziewica

Iron Maiden to grupa bardzo bliska moim uszom i sercu. Ten wybitny przedstawiciel NWOBHM zdobył moje uznanie tak dawno, że trudno mi dziś podać konkretną datę… A właściwie to nie tyle trudno, bo póki co brak u mnie jakichkolwiek problemów z pamięcią, ale niezręcznie bo część z Was mogłaby nie uwierzyć, że tyle wiosen stąpam po ziemskim padole ;) Tak czy inaczej uwielbiam „katować” swoje receptory dźwięku twórczością leciwej Żelaznej Dziewicy (choć z racji jej wieku i wtórności bijącej z ostatnich albumów) już nieco zardzewiałej... Dostęp do internetu pozwala nam być na bieżąco z dokonaniami ulubionych grup, więc wystarczy tylko łącze i przeglądarka www, ale zwykle szybciej znajdziemy ciekawe informacje gdy mamy do dyspozycji dedykowaną aplikację. W tym wpisie dwie appki, dla fanów IM: (więcej…)

Tele-jabłko po raz trzeci – podwójna gra

Uważni czytelnicy poprzednich wpisów dedykowanych apple TV na pewno zauważyli, że nie poruszyłem kwestii zastosowania tego urządzenia do najbardziej rozrywkowego chyba celu – gier. Był to zabieg celowy, gdyż chciałem temu tematowi poświęcić osobny wpis, co niniejszym czynię :) Tym razem będzie trochę krócej ale nie dlatego, że nie ma o czym pisać – przeciwnie – dlatego, że większość z Was będzie chciała się przekonać o wszystkim sama, więc czemu miałbym psuć tę zabawę? :P (więcej…)

Tele-jabłko po raz trzeci – łatanie strumyka

Czym różni się Apple TV pierwszej generacji od modeli 2G i 3G? Na pewno wyglądem, wielością, kolorem, złączami, zapewne procesorem i układami scalonymi  – prawda? Prawda! Ale chyba największą różnicą z punktu widzenia użytkownika jest… dysk twardy, którego w nowych tele-jabłkach po prostu brak. Jest oczywiście jakaś pamięć (o wielkości 8 GB), ale służy ona jako bufor. W efekcie nie synchronizujemy już aTV z biblioteką iTunes a korzystamy z tychże zasobów dzięki transmisji strumieniowej. Co z tego wynika? (więcej…)

Tele-jabłko po raz trzeci – symbioza

Dziś krótko (he he he) i jak zawsze na temat! ;) Symbioza – nie będę przytaczać tu definicji, bo jak sądzę Czytelnicy mają do czynienia z tym zjawiskiem na co dzień a jeśli nie to przynajmniej pamiętają co nieco z lekcji biologii :) W tym wpisie chciałbym skupić się na tym jak apple TV współżyje z innymi produktami Apple i nie tylko. Zapraszam! (więcej…)