Nowy Mac Pro na horyzoncie! I nie tylko…
No dobra, ceny akcji Apple nieźle się mają (BRAWO!), marcowe Keynote za pasem, wszyscy wszystko wiedzą, każdy spekuluje ile wlezie, zatem i my, tu na applesauce trochę powróżymy – i bynajmniej nie będzie to wcale wróżenie z fusów!
Odpuszczamy póki co temat odsłony nowej wersji iOS’a, kolejnej generacji iPada czy appleTV. Skupimy się na nowych komputerach – tak, na tym co rzekomo dla Apple jest kulą u nogi…
Temat zdradził już co nieco, ale pora wyłożyć karty na stół, a raczej zdradzić Wam co nas do określonych podejrzeń przekonuje.
smartkid (szczęśliwy posiadacz MacBooka Pro 15″ i7), przy okazji rozwiązywania problemu, który będzie tematem jego wpisów w niedalekiej przyszłości, musiał zagłębić się w plik info.plist znajdujący się pakiecie programu Asystent Boot Camp.app w wersji 4.0.1 (składnik OS X 10.7 Lion) i zauważył tam interesujący wpis:
Ostatnia linia MBP to 8,0 (reprezentowana przez modele 8,1 – 13″, 8,2 – 15″ i 8,3 – 17″)! Oznacza to ni mniej ni więcej, że niedługo te przenośne komputery Apple zostaną zaktualizowane. Wielkie mecyje, co? A jednak! Przyjrzyjmy się pozostałym wpisom:
- IM130 – nowy iMac, obecne wersje to 21,5″, Late 2011 – 12,1; 27″, Mid 2011 – 12,2;
- MM50 – obecny Mac mini, wersje mini, Mid 2011 – 5,1; mini Server, Mid 2011 – 5,3
- MP60 – nowy MacPro, ostatnie modele to MacPro/MacPro Server, Mid 2010 – 5,1
- MB80 – nowy MacBook? ostatni „białasek” to MB 13″, Mid 2010 – 7,1; resztki dostępne wyłącznie na rynku edukacyjnym
- MBA40 – obecne wersje to 11″, Mid 2011 – 4,1; 13″, Mid 2011 – 4,2
Zatem być może nowe iMadła, MacBooki, MacBooki Pro oraz Maci Pro pojawią się w ofercie naszej ulubionej firmy szybciej niż kolejne kilometry autostrad? :)
W sumie to powyższe „dochodzenie” niewiele wnosi. Wiadomo nie od dziś, że co kilkanaście miesięcy firma wprowadza na rynek nową wersję swojego produktu. Ale istotne jest to, że najprawdopodobniej nowe komputery będą pozbawione napędów optycznych! O ile w przypadku MB czy MBP trudno być zaskoczonym, to iMac lub MacPro bez czytnika/nagrywarki CD/DVD nie są takie oczywiste. Z drugiej strony Apple zmierza w kierunku w pełni cyfrowej dystrybucji danych i podobnie jak rezygnacja ze stacji dyskietek w 1998 roku tak i teraz eliminacja napędów optycznych w 2012 ma sens i wpisuje się jak najbardziej w „roadmap” kalifornijskiego giganta.
Skąd pewność, że nie będzie wbudowanych napędów? 100% pewności nie ma ale jak spojrzycie na wcześniej wspomnianą .plistę to zobaczycie, że wpisy o obecnych i nowych modelach znajdują się w sekcji USBBootSupportedModels, co może oznaczać że nowe komputery będą mogły skorzystać z napędu optycznego tylko (?) w wersji zewnętrznej (USB), jako opcji. Tak jak to obecnie wygląda w przypadku MacBooków Air oraz najnowszych Maców mini. Czemu te informacje znajdują się w pliku zawartym w Asystencie Boot Camp? Bo jakoś trzeba zainstalować przecież Windowsa pod BC na komputerach bez napędów optycznych. Niestety funkcja Płyty zdalnej (opisywana m.in. przez nas tutaj) z Boot Campem nie działa. Pozostaje więc napęd zewnętrzny lub stworzenie bootowalnego pendrive z instalką Windowsa (Support for the Windows 7 ISO installer).
Co więcej, dla komputerów spoza listy USBBootSupportedModels – zaznaczona na powyższym zrzucie opcja jest niedostępna…
Reasumując – będzie się działo! :)
<DISCLAIMER>
Oczywiście powyższy wywód to wyłącznie nasze skromne przypuszczenia. Apple nie raz zaskoczyło nas wszystkich, więc jeśli nowe MaciPro się nie pojawią a nowe iMaci będą mieć napędy CD/DVD to nie miejcie do nas pretensji ;)
</DISCLAIMER>
Komentujcie! Każdą krytykę przyjmiemy… na klatę ;)



