Łakomy Lew, czyli znikające miejsce na dysku.

Od momentu, kiedy przesiadłem się na dysk SSD odrobinę częściej przyglądam się kwestii zajętego miejsca. Nie powiem, nieźle się zdziwiłem kiedy okazało się że miejsca wciąż ubywa, nawet w przypadku usuwania plików z komputera. Z czego to wynika?

Z pewnej ukrytej funkcji systemu Lion, która tworzy lokalne kopie zapasowe i jest ona ściśle związana z działaniem Time Machine. Co ciekawe opcja ta w żaden sposób nie jest uruchamiana przez użytkownika oraz nie jest przewidziana możliwość jej wyłączenia za pomocą Ustawień Systemowych. Dla mnie odrobinę śmierdzi bublem, zwłaszcza w przypadku kiedy rzeczy usuwane ze śmietnika są tam przechowywane. Ok, niech taka opcja istnieje jednak myślę że użytkownik powinien decydować czy jest nią zainteresowany. Zwłaszcza że typowy użytkownik będzie miał spore problemy ze zidentyfikowaniem przyczyny takiego stanu rzeczy, kiedy jego dysk będzie się kurczył bez widocznej przyczyny. Na szczęście wszechmogący terminal pozwoli nam szybko pozbyć się tego dodatku jeżeli uznamy że wolimy jednak samemu decydować o przeznaczeniu naszej przestrzeni dyskowej. W tym celu uruchamiamy Terminal i wykonujemy następującą komendę:

sudo tmutil disablelocal

Wystarczy jeszcze podać nasze hasło w celu potwierdzenia uprawnień i po wykonaniu, w zależności od tego ile system odłożył już backupów system popracuję chwilę i możemy znów cieszyć się wolną powierzchnią dyskową. Oczywiście sytuacja zapełniania przestrzeni już się nie powtórzy ze względu na to że funkcja pozostanie teraz nie aktywna.

Jeżeli jednak będziecie chcieli przywrócić opcję kopii lokalnych to wystarczy użyć analogicznej komendy:

sudo tmutil enablelocal


0 0 głosy
Ocena artykułu