Fotografia

Okiem iPhone’a cz. IV

Witajcie!

Jak ten czas leci… już rok jesteśmy online a za rogiem czają się święta i nowy rok! Póki co jeszcze powalczymy w starym :) W cyklu „Okiem iPhone’a” tym razem przedstawiam wybrane ujęcia pochodzące z mojej wakacyjnej „wycieczki” do strefy naznaczonej wieloma ludzkimi istnieniami, do miejsca w którym ludzki upór, nonszlancja i beztroska kolejny raz przegrały z siłami natury. Czytaj dalej!

Okiem iPhone’a cz. I

W tym cyklu będziemy chwalić się ;) jak udało nam się uchwycić rzeczywistość i zamknąć ją w cyfrowym kadrze. iPhone, mimo że to tylko smartfon, z przeciętnym – wydawałoby się, dokonując osądu wyłącznie po parametrach – aparatem fotograficznym, potrafi zaskoczyć.

Oczywiście, jako stara prawda rzecze: nie aparat robi zdjęcia tylko fotograf, trzeba obiektywnie uznać, że to miniaturowe iUrządzenie z mikroskopijnym obiektywem, ma moc.

Czytaj dalej!