Przywidzenie? Nie… Echograph!
Dawno nie opisywaliśmy na applesauce appek dla iOSa. I bynajmniej nie wynika to z faktu, że nie ma o czym pisać – przeciwnie – programów na iUrządzenia wciąż przybywa w zadziwiająco szybkim tempie. Nawet, gdy się odsieje większość chłamu wątpliwej jakości, na polu bitwy zostanie sporo programów wartych odnotowania i wspomnienia. Tylko czasu, jak zawsze, brak…
Dziś chciałbym zwrócić Waszą uwagę na appkę o nazwie Echograph. Czymże ona jest? Na co pozwala? Dzięki Echographowi możemy tworzyć „dynamiczne zdjęcia”, swojego rodzaju pocztówki z ruchomymi elementami.
Ci z Was, którzy oglądali Matriksa, pamiętają pewnie sceny, w których Morpheus wyjaśniał to i owo Neo. Tylko ich postaci były ruchome, zaś całe otoczenie zatrzymane w bezruchu, jak w magicznej, selektywnej stop klatce.
Nie tak dawno widziałem podobny efekt, użyty w zdjęciach reklamowych samochodu (niestety marki nie pamiętam), w których tylko wybrane elementy pojazdu, np. światła, nie były elementami statycznymi. Finalnie efekt jest naprawdę ciekawy i zdecydowanie przykuwa uwagę.
Warto nawet tylko dla zabawy pobawić się Echographem. Tym bardziej że nie wymaga to ani specjalnych umiejętności, ani wielu czynności.
Podstawowa sprawa – musimy nakręcić film. Echograph niestety ogranicza czas trwania efektu do maksymalnie 5 sekund, ale warto nagrać film dłuższy – będzie można wybrać różne ujęcia i zdecydować się na najlepsze.
Pamiętajcie by, o ile jest to możliwe, oprzeć iPhone na czymś stabilnym w trakcie nagrywania, niestety drżenie ręki, przesuwanie aparatu w trakcie nagrywania tylko utrudni sprawę i popsuje końcowy efekt.
Gdy wybierzecie interesujący fragment filmu (maks. 5 sekund) upewnijcie się, że ruch wybranego obiektu bądź obiektów, da się w miarę bezboleśnie, czyli w akceptowalny dla widza sposób, zapętlić. Tak, stworzone w Echographie animowane zdjęcie jest odtwarzane w kółko, jak animowane gify, tak popularne w niedalekiej przeszłości :) Notabene plik wynikowy to właśnie… animgif.
Wybranie ruchomego obiektu na filmie wygląda trochę jak „zdrapka” – palcem odsłaniamy to, co ma się poruszać w kadrze przesłoniętym błękitną, półprzezroczystą maską.
Później wystarczy już tylko pozwolić programowi wygenerować „zdjęcie z wkładką” w niskiej bądź wysokiej jakości i pochwalić się nim na Facebooku, Twitterze, przesyłając mailem czy wreszcie udostępniając swoje dzieło w serwisie Echograph – oczywiście po zarejestrowaniu tam swojego konta.
Poniżej załączam swoje wypociny, efekt kilku minut zabawy. Zdecydowanie polecam Wam obejrzeć staff picks, znajdziecie tam bardziej udane i zachęcające przykłady.
Program w wersji uniwersalnej znajdziecie w App Store aktualnie ZA DARMO!







