Raspberry Pi w kadrach

Oczywiście nie chodzi o dział firmy odpowiedzialny za zatrudnienie pracownika ;) Chodzi o kadr apararatu fotografiocznego. Na życzenie czytelniczki poniżej trochę dodatkowych ujęć „malinki” oraz uruchomionego na niej oprogramowania. Z góry przepraszam za losową kolejność oraz słabą jakość zdjęć, niestety mimo, że aparat w iPhone 4 oraz Canon PowerShot SX120 IS najgorsze nie są, to w słabym świetle i bez statywu, efekty dalekie są od zadowalających.

[nggallery id=35]

Recenzję Raspberry Pi znajdziecie w poprzednim wpisie.


0 0 głosy
Ocena artykułu