Kosmiczny jubileusz

Od razu uprzedzam, że tytuł jest mylący i prowokujący, a co! Niektórzy, by zwiększyć ilość wizyt i odsłon swojego bloga, rozdają w komentarzach kody do aplikacji (organizując w ten sposób swoisty wyścig szczurów), a ja wymyślam chwytliwe (czyżby?) tytuły wpisów ;)  Niemniej jednak jubileusz w rzeczy samej jest – wpis, który czytacie ma numer  s e t n y , tak to 100 publikacja na applesauce! No co, przetrwanie 14 miesięcy i opublikowanie setki artykułów to jakiś sukces, nieprawdaż? Ale tym razem nie będzie nudnych statystyk. Setny wpis na applesauce będzie bardzo luźny, poświęcony grze, której akcja rozgrywa się w „odmętach” kosmosu. Stąd – jak się domyślacie – ów przymiotnik w tytule.

Lubicie gry? Ja, owszem. Aczkolwiek nie każda gra jest w stanie zająć mnie na dłużej i nie chodzi tu tylko o fabułę, wykonanie czy samą grywalność ale o gatunek, jaki dany tytuł prezentuje. Jedni wolą FPSy, inni RTSy, jeszcze inni RPGi, przygodówki, casuale, karciane itepe, itede. Mimo iż gatunek tower defense powstał na długo przed iPhone/iOS’em to TapDefense firmy Tapjoy była pierwszą grą tego typu, która przypadła mi do gustu. A może po prostu wcześniej nie trafiłem na godnego przedstawiciela? Dość powiedzieć, że od tamtego czasu (czyli końca 2008 roku) zakupiłem i z przyjemnością zagrałem w wiele tytułów bazujących na podobnym pomyśle. Włączając w to Anomaly Warzone Earth – tower defense, gdzie zamieniono role agresora i obrońcy – produkt naszych rodzimych programistów, którzy kolejny raz zaznaczyli swoją obecność i przebojowo podbili serca graczy na całym świecie.

Przypadkiem (w końcu przypadki chodzą po ludziach) trafiłem na grę o dość śmiesznym, wręcz kiczowatym tytułe: Unstoppable Gorg. Moja ciekawość była jeszcze większa gdy spojrzałem na nazwę developer – Futuremark.  Dokładnie: Futuremark Games Studio. Kojarzycie? Tak! Futuremark stoi za najpopularniejszym, najbardziej zaawansowanym i cieszącym nasze oczy oprogramowaniem testującym wydajność kart graficznych (i nie tylko) w pecetach, czyli 3DMark! Nie wiem jak Wy, ale ja byłem zdziwiony tym, że taka stricte pecetowo-windziana firma tworzy oprogramowanie na Maca oraz iOS. Wracając zaś do samej gry to popatrzcie na zrzuty ekranowe – jest wykonana przepięknie! Estetyka przypomina mi produkty firmy Pangea Software. Mimo, iż Unstoppable Gorg dostępna jest na „duże” komputery i „poważne” systemy, wybrałem tańszą opcję – wersję pod mobilny system Apple, dedykowaną iPadowi.

Cel gry – jak przystało na rasowy tower defense – obrona układu słonecznego przed atakiem wrogich latających spodków, kierowanych przez bezwzględnych obcych. Fabułę zdradza świetne intro, zasady są tak proste a obsługa intuicyjna, że tłumaczenie Wam tych „zawiłości” jest bezcelowe. Nie mogę Was też pozbawić chęci i przyjemności poznania gry. No a po za tym… sam jestem dopiero na początku tej zabawnej i wciągającej odysei ko(s)micznej i nie jestem w stanie napisać o wszystkim! :)

Cóż takiego fajnego znalazłem w Unstoppable Gorg, że postanowiłem wypełnić tym tytułem jubileuszowy wpis? Ano kosmiczny klimat inspirowany filmami science-fiction lat 50-tych zeszłego stulecia :) Pamiętacie jakieś? :D Obawiam się, że nie – ja też nie :P Tzn. niektóre filmy miałem okazje zobaczyć ale nie… premierowo tylko znacznie później ;) Dla ciekawskich załączam listę tych jakże pionierskich i charakterystycznych dzieł. Autorzy zatrudnieni w Futuremark Games Studio czerpią garściami okraszając kolejne poziomy fabularnymi wstawkami, rzecz jasna w jedynie słusznych barwach: czerni, bieli i odcieniach szarości.

Pamiętajcie, że nie jesteśmy sami we Wszechświecie! Zatem grajcie póki kosmici nas nie atakują naprawdę… i czytajcie kolejne wpisy na applesauce :)

[nggallery id=22]

Witryna gry

Unstoppable Gorg dla iPada (App Store) – €1,59 (cena na dziś, a było już i drożej i taniej… :))

Unstoppable Gorg dla Mac (Mac AppStore) – €7,99

Unstoppable Gorg dla Mac/PC (Steam) – €9,99 (posiadacze PC mogą skorzystać kupując grę wraz z testerem 3DMark Vantage Advanced)


0 0 głosy
Ocena artykułu