Dźwięk HiFi z Raspberry Pi
Dwa lata temu – niesamowite jak czas ucieka – Marek opisał na łamach applesauce swoje wrażenia dotyczące Raspberry Pi. Tekst pozostał aktualny, a samo urządzenie tworzy niesamowite możliwości. Stosunek cena/możliwości jest w tym przypadku zabójczy. Dla przykładu osoba z mojej rodziny wykorzystuje Malinkę do zarządzania i monitoringu swojego domu. Efekty są na tyle dobre, że mam w planach wykorzystać jego doświadczenia u siebie.
Wracając do tematu, to co Markowi nie do końca przypadło do gustu to jakość dźwięku jaki generuje to urządzenie. Okazuje się, że nie jest on w tej kwestii odosobniony. Wskazuje na to ciekawy projekt o nazwie Volumio. Jest to w skrócie system operacyjny stricte przygotowany do serwowania Wam najlepszej możliwej jakości dźwięku. Oczywiście nie chodzi tu o dźwięki systemowe, a o muzykę zarówno pochodzącą z plików, radia internetowego czy streamu. Opiera się on na historycznym już rozwiązaniu RaspyFi, wykorzystując wszystkie najlepsze cechy swojego starszego brata, który stał się fundamentem nowszego i lepszego produktu. Fakt, że system ten został całkowicie zoptymalizowany względem audio powoduje, że zdecydowanie warto przyjrzeć mu się bliżej.
Osobiście nie posiadam – jeszcze – Raspberry Pi, więc tym bardziej zachęcam Was do przetestowania opisanego projektu. Jeżeli jesteście fanami solidnej jakości audio to uważam, że poświęcenie pięciu minut – tyle według deweloperów trwa uruchomienie systemu – może okazać się strzałem w dziesiątkę. No i obowiązkowo podzielcie się z nami swoimi wrażeniami.
Tymczasem zapraszam Was ponownie do artykułu Marka: Malinowy król (?) – czyli sprawdzamy Raspberry Pi.


RPi ma tak kiepskie wyjście dzwięku, że wątpie, aby Volumio coś na to poradziło
Myślę, że w kwestii jakości generowanego sygnału na pewno poprawa jest słyszalna, jednak tak mówisz często kiepskiej jakości tor ogranicza możliwości takich urządzeń.