Wzrost wydajności graficznej w OS X Mavericks
OS X do tej pory ustępował znacznie systemom Windows w kwestii wydajności graficznej. Wynikało to z zastosowania bibliotek OpenGL, które nie należały do najnowszych. Dotychczas wspierane były jedynie wersje do 3.3, jednak w najnowszej odsłonie Mavericks otrzymamy wsparcie dla wersji 4.1 oraz częściowo 4.2, co znacząco podniesie wyniki wydajności renderowania grafiki.
Obsługiwane biblioteki Open GL – OS X Mountain Lion 10.8.4
Obsługiwane biblioteki Open GL – OS X Mavericks 10.9 DP1
Na potwierdzenie tej teorii nie trzeba było długo czekać. Jakiś czas temu Rishi Kumar opublikował na swoim blogu wyniki testów, które jednoznacznie wskazują na wzrost wydajności graficznej w OS X Mavericks rzędu ponad 30%. Oczywiście wykorzystane tutaj zostały proste benchmarki, które nie odzwierciedlają w pełni „warunków bojowych”. Patrząc optymistycznie w przyszłość, wzrost wydajności o jakim mówimy mógłby zrównać liczbę FPS w popularnych tytułach gier wydawanych na OS X z tym, co możemy doświadczyć uruchamiając je w systemach Windows z wykorzystaniem DirectX.
Wydajność graficzna – OS X Mountain Lion 10.8.4
Wydajność graficzna – OS X Mavericks 10.9 DP1
Wiem, że sporo grono osób właśnie z powodu różnicy w wydajności instaluje ten system na swoich Maczkach i ta zmiana ucieszy ich niezmiernie. Oczywiście spore przyśpieszenie będzie też odczuwalne we wszelkiej maści programach CAD i innych wykorzystujących wydajność kart graficznych. Mnie osobiście najbardziej interesuje wzrost płynności działania OS X na MacBook Pro Retina o którym wspominano w trakcie ostatniego Keynote Apple, co jest ściśle związane z aktualizacją bibliotek graficznych.
Nie wiem dlaczego Apple tak zwlekało z zaimplementowaniem świeższego OpenGL. Być może to właśnie drobne problemy z płynnością elementów graficznych na komputerach wyposażonych w matryce typu Retina przyciągnęły ich uwagę na potrzebę unowocześnienia mechanizmów odpowiedzialnych za wydajność graficzną. Narzekanie na ten aspekt ciągnie się już sporo czasu. Tymczasem pozostaje nam czekać niecierpliwie na najnowszą odsłonę OS X, kiedy to będziemy mogli zweryfikować rzeczywiste wzrosty wydajności w każdym aspekcie naszej pracy i rozrywki.
Grafika: Rishi Kumar




