Automatyczna konfiguracja f.lux w zależności od lokalizacji

Jak wiecie, jestem wielkim fanem niewielkiej aplikacji f.lux, o której pisałem ostatnio na łamach applesauce. Najczęściej korzystam z niej na moim MacBooku, który wędruje ze mną pomiędzy biurem a domem. Oczywiście w tych dwóch miejscach posiadam różne rodzaje sztucznego oświetlenia, dlatego postanowiłem zautomatyzować konfigurację f.luxa w zależności od miejsca, w którym aktualnie przebywam. Sezon jesienno-zimowy, kiedy często przebywam w miejscu pracy po zmroku, dodatkowo zmotywował mnie do skonfigurowania odpowiedniego mechanizmu.

W tym celu użyłem niezastąpionego Keyboard Maestro. Działanie makra opiera się na tym, z jaką siecią bezprzewodową aktualnie łączy się mój Mac, co uznaję za wyznacznik mojej lokalizacji. Jest to standardowy trigger, którego nie trzeba szczególnie tłumaczyć. Problem pojawił się, w kwestii samej zmiany ustawień f.luxa. Aby wywołać jego ustawienia, potrzebny jest aktywny pulpit naszego systemu. W tym celu skorzystałem z niestandardowej akcji, która weryfikuje czy już odblokowałem swoją maszynę. Pisałem o niej w tym miejscu. Niestety sama aplikacja, nie posiada globalnych skrótów klawiaturowych więc należy ją aktywować i wywołać jej panel właściwości przy pomocy standardowego skrótu klawiaturowego „⌘+,” . Na tym etapie musimy ustawić suwak w odpowiednim miejscu odpowiadającemu wymaganej przez nas temperatury barw ekranu oraz zatwierdzić wybór. W tym celu wykorzystujemy akcję Move and Click definiując odpowiednią lokalizację kursora w odniesieniu do aktywnego okna, a następnie wykonać akcję Press Button dla przycisku Done

KM_flux_1

Makro działa bez zarzutu, i pozbyłem się w ten sposób kolejnej czynności, która nie potrzebnie zajmowała mój czas. Jeżeli przemieszczacie się pomiędzy kilkoma lokalizacjami o różnych rodzajach sztucznego oświetlenia to zdecydowanie polecam to rozwiązanie. Poniżej możecie pobrać moje makro, do własnych testów i modyfikacji.

Keyboard Maestro – f.lux