Seagate Backup Plus – Recenzja
Kilka dni temu zaopatrzyłem się w nowy dysk przenośny Seagate Backup Plus 1TB. Wahałem się pomiędzy kilkoma modelami o podobnej pojemności, jednak kładąc główny nacisk na wydajność i przystępną cenę ostatecznie zdecydowałem się na wspomniany model. Kwota jaką musimy na niego wydać, w zależności od sklepu w okolicach 280 złotych, jest bardzo atrakcyjna biorąc pod uwagę współczynnik jakość/cena.
Producent oferuje ten model w czterech wariantach kolorystycznych: czarnym, srebrnym, niebieskim i czerwonym. Ja zdecydowałem się na srebrny. Niestety sama obudowa jest plastikowa. Trzeba przyznać że wykorzystana faktura i kolor powodują, że na pierwszy rzut ma się wrażenie, że leży koło nas kawałek aluminium. Seagate zbliżył się tutaj do mistrza podrabiania, naturalnych materiałów i udawania że są one szlachetne, a mianowicie Samsunga. Jakość wykonania nie budzi jednak zastrzeżeń i dysk wydaje się być solidnym produktem. Ostatecznie oszczędności musiały być poczynione, żeby zagwarantować odpowiednią wydajność i możliwości urządzenia za odpowiednio niską cenę. Z tego powodu możemy przymknąć oko na te drobne niedogodności. Dysk jest cichy i zupełnie nie przejawia akustycznych objawów zapisu czy odczytu danych. Dopiero zbliżenie do niego ucha daje nam do zrozumienia że dysk pracuje, a głowica szaleje po talerzach.
Jednym z głównych powodów mojego wyboru było zaimplementowanie w tym modelu wymiennych interfejsów, jakie możemy podłączać do właściwego dysku. Fabrycznie otrzymujemy przystawkę obsługującą standard USB 3.0, jednak opcjonalnie możemy uzbroić się w interfejsy FireWire 800 oraz Thunderbolt. Wiem, że ostatecznie wystarczy mi to co otrzymałem w zestawie, jednak świadomość możliwości zmiany w przyszłości jest miłym akcentem. Producent chwali się również dodatkowym oprogramowaniem, które pozwala na utrzymanie kopii zapasowych danych, które pojawiają się na portalach społecznościowych i dotyczą naszej osoby. Służy do tego dodatkowe oprogramowanie integrujące się z interesującymi nas portalami i automatycznie zapisujące związane z nami informacje. Jest ono dostarczane wraz z produktem, jednak dla mnie osobiście mogłoby nie istnieć. Jeżeli interesuje Was większa ilość informacji na ten temat to na stronie firmy Seagate znajdziecie odpowiednie materiały, które wprowadzą Was w te dodatkowe funkcje.
Wydajność dysku miło mnie zaskoczyła, podczas testów wykazał się bardzo dobrą prędkością i radził sobie z dużymi obciążeniami w czasie jednoczesnej pracy kilku maszyn wirtualnych, które zostały na nim umieszczone. Jeżeli chodzi o szybkość transferu jaką osiąga ten model to poniższy screen rozwieje wasze wątpliwości. Średnie wartości oscylują w okolicy 80 MB/s zarówno w kategorii zapisu i odczytu. Warto wspomnieć, że obudowa a co za tym idzie sam dysk twardy nie nagrzewają się zbyt mocno w trakcie wytężonej pracy.

Polecam Wam ten model do codziennych zadań takich jak przechowywanie i operacje na danych lub tworzenie kopii zapasowych. Wydajność i jakość jaką otrzymujemy w tej cenie jest na wysokim poziomie i zakup modelu Backup Plus od Seagate’a to zdecydowanie dobre posunięcie.



„świadomość możliwości zmiany w przyszłości jest miłym akcentem” – i tylko tym.. Powodzenia w zakupie dodatkowych interfejsów, szczególnie Thunderbolt :)
Tak jak w przypadku wielu kupowanych urządzeń, lubimy dostawać coś więcej. Dodatkowe funkcje, akcesoria i tym podobne. W rzeczywistości i tak korzystamy z podstawowych funkcji. Takie życie, ważne że potrzeba posiadania została połechtana ;)
Chętnie zobaczyłbym test porównawczy transferów uzyskanych za pośrednictwem pozostałych interfejsów :) Może producent albo sprzedawca wypożyczą takowe…?
Myślę, nad tym żeby zorganizować do testów dodatkowe interfejsy. Boję się jednak, że kiedy przetestuje Thunderbolt to odwrotu już nie będzie ;)