Problem z Yosemite na MacBook Pro Retina

gfx

Od kiedy na moim dysku pojawił się OS X Yosemite doświadczyłem kilku nieznośnych freeze’ów. Objawiają się one totalnym zastygnięciem ekranu, z pominięciem kursora myszki, który działa bez zarzutu. Nie jestem przyzwyczajony do tego typu sytuacji i przyznaję, że irytują mnie one bardziej niż cokolwiek innego. W takiej sytuacji muszę wyłączyć system przy użyciu klawisza Power, a wiadomo jak niebezpieczne jest to dla systemu plików i sprzętu ogólnie.

Udało mi się ustalić, że jest to problem związany z kartą graficzną, a raczej przełączaniem pomiędzy tą zintegrowaną a dedykowaną. Nie wiem czy problem dotyczy wszystkich MacBooków Pro Retina czy tylko mojej generacji (mid 2012) jednak patrząc na fora związane z Apple, nie jestem przypadkiem odosobnionym. Co można w tej sytuacji począć? Czekać na poprawkę. Tak, dobra odpowiedź jednak nie wyobrażam sobie pracować mając w świadomości możliwość zawieszenia się systemu w losowej sytuacji. Postanowiłem, że jakoś tą bolączkę trzeba tymczasowo wyeliminować.

W tym celu zastosowałem aplikację gfxCardStatus, którą jakiś czas temu recenzowaliśmy na łamach applesauce. Wystarczy ją uruchomić i z poziomu górnego paska menu możemy decydować, który układ graficzny ma w danej chwili renderować naszą grafikę. Przy jej użyciu wyłączyłem automatyczne przełączanie układów GPU zarządzane przez system i odpukać sytuacja się uspokoiła.

Jeżeli Was również opisany problem dotyczy to spróbujcie mojego rozwiązania. Pozostaje czekać na OS X Yosemite 10.10.1 i mieć nadzieję, że ten irytujący problem zostanie rozwiązany.

Program gfxCardStatus możecie pobrać TUTAJ.


0 0 głosy
Ocena artykułu