Diablo 3 w wersji na konsole
Stało się, jedna z najważniejszych serii w historii gier komputerowych trafiła na konsole. Co prawda dopiero za sprawą trzeciej odsłony i ponad rok po premierze wersji komputerowej, ale jest! Kiedy Blizzard zapowiedział przeniesienie tego tytułu na platformy PlayStation 3 i Xbox 360 byłem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu, wszystko w porządku ale co ze sterowaniem, po wielu latach namiętnego męczenia gryzonia i klawiatury w trakcie bezsennych nocy poświęconych zabijaniu piekielnych pomiotów nie mogłem sobie wyobrazić tego szlachetnego zajęcia przy użyciu pada. Uprzedzam, że nie jest to recenzja. Spędziłem na grze zaledwie dwie godziny i są to jedynie pierwsze spostrzeżenia. Czy zostałem pozytywnie zaskoczony? Zapraszam do lektury.
Diablo na ekranie telewizora to całkiem fajny widok, a rozgrywka z pozycji wygodnego fotela lub sofy to czysta przyjemność – nie ma co do tego najmniejszych wątpliwości. Zacznijmy jednak od początku. Grafika prezentuje się całkiem przyzwoicie, niestety widać tutaj różnicę w stosunku do wersji komputerowej, czasu nie da się oszukać a konsole mają swoje lata. Co prawda zdarzają się tytuły, które cały czas zachwycają jednak tutaj na to nie liczcie, jest w porządku i nic poza tym. Całość ratuje oczywiście odległość z jakiej oglądamy rozgrywkę na ekranie swojego telewizora, która to powoduje że część szczegółów wizualnych najzwyczajniej nam umyka. Warstwa dźwiękowa to czysta rewelacja zwłaszcza w przypadku, kiedy macie w swoich pokojach porządne zestawy kina domowego. Dźwięk serwowany w formacie DTS pozwoli Wam, a przy wyższym poziomie głośności również sąsiadom, przenieść się w piekielne czeluście w pełnym tego słowa znaczeniu.
Rozgrywka zaskoczyła mnie nad wyraz pozytywnie, samo sterowanie zostało rozwiązane perfekcyjnie. Przemyślane umiejscowienie wszystkich rodzajów ataków i umiejętności na padzie pozwala na szybkie opanowanie kontrolera i komfortową rozgrywkę. Ważną rolę odgrywa tutaj również sama mechanika gry, która odblokowuje nowe umiejętności w miarę zdobywania poziomów przez co przyzwyczajamy się do użycia każdego z przycisków po kolei, zaczynając od operowania zaledwie dwoma z nich. Wśród nowości w stosunku do wersji komputerowej pojawiają się uniki, które są świetnym dodatkiem pomagającym przetrwać zwłaszcza w trakcie walki z bossami w świecie Sanktuarium. Zastanawiałem się jak rozwiązana zostanie kwestia ekwipunku i tutaj również spotkało mnie pozytywne zaskoczenie. Został on podzielony na kategorie w zależności od rodzaju przedmiotu, co szczególnie pomaga w operowaniu uzbrojeniem. Dodatkowo zaraz po zebraniu przedmiotu mamy możliwość szybkiego podglądu jego wpływu na atrybuty naszej postaci i ekspresowego ubrania go zamiast aktualnie noszonego. Ciężko to sensownie opisać, jednak wierzcie mi na słowo, rozwiązanie działa znakomicie. Jeżeli zaś chodzi o samo wypadanie przedmiotów to ich ilość została drastycznie zmniejszona i co za tym idzie podniesiono ich jakość. Operowanie ekwipunkiem to jeden z elementów, które wpłynęły na samą dynamikę rozgrywki. Diablo 3 na konsole jest grą szybką, wyeliminowano tutaj momenty przestoju typu zbieranie mikstur, identyfikacja przedmiotów, przewracanie zwłok i tym podobne. Bez głębszego zastanowienia wiemy na czym mamy się skupić. Masowa eksterminacja piekielnych stworów to nasze główne zadanie a wszystko pozostałe co z tym związane zostało maksymalnie uproszczone i dopasowane do specyfiki konsolowej rozgrywki.
Co tu dużo pisać. Diablo 3 w wersji na konsole jest znakomite. Nie wierzyłem, że to się uda i myliłem się. Ostatecznie zajmowała się tym, w mojej opinii genialna w branży komputerowej rozrywki, firma Blizzard. Kolejny raz chylę przed nimi czoła i obiecuję lojalnie więcej nie wątpić. Osobiście nie kupię wersji na konsolę ponieważ mam od dnia premiery grę zainstalowaną na Macu, a sama konsolowa rozrywka ze względu na brak czasu zeszła w moim przypadku na drugi plan. Wam oczywiście polecam i gwarantuję tony świetnej rozrywki zwłaszcza wspólnie ze znajomymi przy odpowiedniej ilości piwa.

Pierwszy diablo wyszedl na Playstation 1