Telnet w OS X
Telnet, jedna z najstarszych usług zdalnego dostępu i zarządzania z jakich korzystam na co dzień. Okazuje się jednak, że mimo upływu lat częstotliwość jej przydatności w moim przypadku nie spada. Postanowiłem przypomnieć Wam użycie polecenia telnet w OS X. Co prawda w archiwach applesauce znajdzie się kilka tekstów z praktycznym jej użyciem, jednak wiedzę trzeba odświeżać prawda?
Podstawowa składnia polecenia ma następującą treść:
telnet adres_hosta
Oczywiście tak jak w przypadku reszty poleceń mamy do dyspozycji masę parametrów, które pozwolą nam na sprecyzowanie naszego połączenia. Standardowo wybrałem dla Was te, których sam najczęściej używam:
-4 – użycie tego parametru wymusza użycia adresacji IPv4
-6 – użycie tego parametru wymusza użycia adresacji IPv6
-l – użycie tego parametru pozwala na zdefiniowanie nazwy użytkownika z jaką łączymy się poprzez sesję telnet, domyślnie bez użycia tego parametru jako poświadczenie zostanie wykorzystana nasza lokalna nazwa użytkownika
-definicja portu – niestandardowy numer portu określa się wpisując jego wartość na końcu polecenia, bez dodatkowych oznaczeń
Dla jasności przykład praktyczny. Przyjmijmy, że chcemy się połączyć z urządzeniem, którego adres IP ma wartość 192.168.123.101, za pomocą nazwy logowania USERID , przy użyciu niestandardowego portu 666. W takim przypadku komenda będzie miała następującą formę:
telnet -l USERID 192.168.123.101 666
Myślę, od tego momentu posiadacie wiedzę niezbędną do nawiązania 95% połączeń telnet. Ciekaw jest jak wielu z Was w dalszym ciągu ma do czynienia z tą usługą.
