Co wybrać, AdBlock czy Adblock Plus?

ab_vs_abp

Kto z Was lubi wszechobecne reklamy? Tak myślałem, nikt. Ja również staram się je skutecznie eliminować z oglądanych przeze mnie stron. Tak, wiem, tutaj na applesauce również jest jeden baner reklamowy. Można się go oczywiście pozbyć w łatwy sposób korzystając z AdBlock lub AdBlock Plus. Te osoby, którym na tym nie zależy, nie będą się czuły źle z jego obecnością. Jednak tutaj pojawia się podstawowe pytanie, na które chciałbym Wam dzisiaj odpowiedzieć. Co wybrać, AdBlock czy AdBlock Plus? Wiem, że sporo osób wersję z plusem traktuje jako bardziej rozszerzoną tego pierwszego. Nic bardziej mylnego. Są to dwa zupełnie odmienne produkty. Co je różni i jaki ma to wpływ na wybór, o tym poniżej.

AdBlock powstał jako projekt otwarty. Oznacza to, że wszyscy mieli dostęp do jego kodu źródłowego hostowanego w Google Code. Dodatkowo, wszelkie zmiany jakie twórcy wprowadzali do aplikacji były szczegółowo wyjaśnione w changelogu. Niestety sytuacja zmieniła się w sierpniu 2013 roku, kiedy to kod źródłowy przestał być udostępniany w dotychczasowej formie, a dokonywane zmiany miały bardzo lakoniczne opisy w changelogu. Ostatecznie na początku roku 2014, AdBlock stał się całkowicie zamkniętym projektem. W przypadku aplikacji, która ma za zadanie blokować reklamy i jednocześnie posiada szeroki wgląd do treści, które otwieramy w przeglądarce, jest to niepokojąca praktyka. Aktualnie aplikacja w trakcie swojego działania przesyła do swoich serwerów takie informacje jak: unikalne ID użytkownika, wersję systemu operacyjnego czy uruchomioną możliwość wyświetlania reklam Google Search. Zbieranie tych danych w połączeniu z unikalnym ID daje całkiem solidną bazę wiedzy o nawykach użytkownika. To czyni te dane wartościowymi. Wiadome jest, że twórcy współpracują z portalem diconnect.me i przekazują mu większość zebranych informacji. Co stoi na przeszkodzie aby sprzedawać je innym zainteresowanym? Brak odpowiedniej Polityki Bezpieczeństwa danych na stronie dewelopera, też nie nastraja optymistycznie.

Jeżeli chodzi o AdBlock Plus, to mamy tu do czynienia z otwartym projektem. Kod źródłowy jest nieustannie dostępny w repozytoriach GitHub i nie ma problemu z zajrzeniem w jego treść. Dodatkowo wszelkie zmiany są sensownie dokumentowane. Oczywiście, nie można mieć pewności co do pełnego zachowania prywatności użytkownika, jednak transparentność tej aplikacja pozwala na powierzenie jej znacznie większego kredytu zaufania. Swego czasu, pojawiły się wobec AdBlock Plus zarzuty mówiące o przepuszczaniu wybranych reklam. Owszem, twórcy stworzyli w aplikacji listę reklam „nie natrętnych”. Każdy może się do tego programu zgłosić, jeżeli oferuje reklamy nie psujące odbioru witryn. Oczywiście tą listę wyjątków można bez problemu wyłączyć w opcjach aplikacji. W tym momencie blokowane będą wszystkie znane reklamy. Ta otwartość na użytkownika i brak zmian za zamkniętymi drzwiami w kodzie aplikacji powoduje, że znacznie łatwiej zaufać właśnie tej aplikacji.

Myślę, że jeżeli przeczytaliście powyższe akapity to nie muszę mówić co powinniście wybrać? Ja przez długi czas korzystałem z AdBlock, jednak docierały do mnie pewne sygnały, że rozwój tej aplikacji nie idzie w dobrym dla użytkownika kierunku. Od jakiegoś czasu, w moim Safari rezyduje AdBlock Plus i nie odczuwam różnicy w działaniu. Ważniejsze, że mam świadomość że moja prywatność została choć odrobinę podniesiona.

Ciekaw jestem, jakiej wtyczki blokującej reklamy Wy używacie. A może nakłoniłem Was tym tekstem do zmiany? Koniecznie dajcie znać w komentarzach.




0 0 vote
Article Rating